Czerp radość z nauki języka

kawa

Często piszę o tym, że nauka języka jest skuteczna, gdy jest przyjemna. Wtedy nie postrzegamy jej w kategoriach przykrego obowiązku, a miłego elementu dnia, czy tygodnia. Osobiście tego właśnie doświadczam, kiedy uczę się języka francuskiego. Samodzielna nauka to jedna z moich ulubionych chwil w ciągu dnia, a na zajęcia z nauczycielem czekam z niecierpliwością. Chcesz wiedzieć jak to robię?

Co sprawia mi przyjemność podczas nauki języka?

Na początek chciałabym, żebyś odpowiedział sobie na to pytanie. Zastanów się, jakie momenty, jakie elementy lekcji i jakie czynności lubisz najbardziej. Sądzę, że każdy znajdzie w nauce coś przyjemnego, a najciekawsze jest to, że dla różnych osób, różne elementy będą źródłem radości.

Ja uwielbiam to uczucie, kiedy zaczynam mówić. Wiem, że robię błędy. Często sama się z nich śmieję. Wymyślam nowe słowa, nie potrafię wymówić długich wyrazów, gubię wątki składając zdanie w całość, ale kiedy dobrnę do kropki, odczuwam wielką satysfakcję.

Drugi z moich ulubionych momentów, to ten, kiedy czytam i tłumaczę tekst. Odgadywanie sensu słów z kontekstu to dla mnie prawdziwa frajda. Czuję się jak detektyw rozwiązujący zagadki języka. Zdarza się, że moja interpretacja jest bardzo daleka od rzeczywistości, ale kiedy mi się udaje odgadnąć znaczenie słowa, które widzę po raz pierwszy, zadowolenie jest bezcenne.

Uwielbiam zajęcia z nauczycielem. Cieszy mnie, kiedy wymieniamy poglądy, wcielamy się w różne role i opowiadamy co u nas nowego. Komunikacja opiera się na interakcji, która jest dla mnie bardzo ważna.

Jeśli nie potrafisz powiedzieć co sprawia Ci przyjemność podczas nauki języka, być może metody, jakie stosujesz powinny ustąpić miejsca nowym doświadczeniom. Poeksperymentuj. Obejrzyj film, przeczytaj artykuł, skorzystaj z aplikacji do nauki słówek lub wypróbuj zajęcia z innym nauczycielem. Kiedy ostatni raz zrobiłeś coś po raz pierwszy? Nauka języka może i powinna sprawiać przyjemność. Jeśli tego nie doświadczasz, czas na zmiany!

Co sprawia mi przyjemność poza nauką języka?

To kolejne pytanie, które powinieneś sobie zadać. Jakie czynności Cię relaksują? Jakie sprawiają, że się uspokajasz lub przerywasz na chwilę codzienną gonitwę? Spróbuj je wykorzystać do nauki języka obcego.

Dla mnie czas zatrzymuje się, kiedy piję kawę. Filiżanka tego napoju potrafi sprawić, że odnajduję przyjemność nawet w najnudniejszych czynnościach. Codziennie przed południem funduję sobie kwadrans na kawę i naukę z aplikacją na urządzenia mobilne (po krótkim kryzysie wróciłam do Duolingo). To nienaruszalny element dnia. Żałuję, że mam go już dziś za sobą.

Jak się nagradzam za moje sukcesy?

Jeśli jesteś wytrwały w nauce i zauważasz postępy, zasługujesz na nagradzanie się. Nikt tego nie zrobi lepiej niż Ty sam. Dlatego nie powinieneś pozbawiać się nagrody za kolejny tydzień pracy. Już na początku tygodnia pomyśl, jaką przyjemność możesz sprawić sobie w weekend. To nie musi być nic wielkiego. Po miesiącu intensywnej nauki nagroda powinna być odpowiednio większa. Po roku, coś naprawdę ekstra. Pomyśl jaką radość możesz sprawić sobie na różnych etapach nauki. Niech to będzie sposób, w jaki najlepiej docenisz swoje starania.

Ja bardzo często nagradzam się słownie. Chwalę siebie za świetną robotę. Zadowolenie z samej siebie jest dla mnie jedną z najlepszych nagród. W ciągu tygodnia nie mam zbyt dużo czasu na ulubione formy relaksu. Dlatego staram się wykorzystać na to sobotnie wieczory. Przynajmniej raz w miesiącu wybieram naprawdę dobry film, na który mam ochotę i oglądam go sama. Po dobrym roku planuję nagrodę główną – wyjazd za granicę, gdzie będę mogła zrobić sobie praktyczny sprawdzian umiejętności komunikacyjnych. Już się nie mogę doczekać wakacji!

3 komentarze

Leave a comment
  • Po pierwsze żeby nauka była przyjemnością, trzeba się uczyć języka, który nas w jakiś sposób zachwyca, którego naprawdę chcemy się uczyć. Kiedy uczyłam się francuskiego w szkole, nie byłam do tego języka przekonana i każde kolejne zadanie przychodziło mi z trudnością. Nie dość, że nie miałam przyjemności z nauki, to dodatkowo nowe zagadnienia w ogóle nie chciały mi wchodzić do głowy. Co innego z hiszpańskim, o którym jak tylko pomyślę, już jestem cała szczęśliwa 🙂
    A kiedy już znajdziemy taki język, który naprawdę nas fascynuje, dopiero wówczas możemy szukać metod nauki, które będą jednocześnie przyjemne i skuteczne. Dla mnie taką metodą jest nauka przez muzykę i oglądanie filmów, czy czytanie książek, artykułów na interesujący mnie temat. Nie lubię uczyć się suchej gramatyki, choć i czasem na to najdzie mnie ochota.

    • To prawda. Jeśli nie lubisz języka, trudno o czerpanie przyjemności z nauki. Pytanie brzmi: dlaczego go nie lubisz? Może przez nieodpowiednio dobrane metody nauki, zły czas, wpływ otoczenia… Są języki, które darzę mniejszą sympatią od innych. Kiedy się nad tym zastanawiam, w każdym przypadku widzę ludzi, miejsca, doświadczenia, które wpływają na moje negatywne skojarzenia. Dzięki, że poruszyłaś ten temat. Być może mnie to zainspiruje do skruszenia jakiegoś lodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>