Skuteczna nauka języka na co dzień: gotuj i ucz się

przepis5

Mimo tego, że Internet pęka w szwach od przepisów kulinarnych i w dowolnej chwili można znaleźć dziesiątki wersji wybranej potrawy, chyba w każdym domu jest prowadzony, elektronicznie lub analogowo, notatnik ze sprawdzonymi przepisami na ulubione dania. Od dziś może Ci służyć nie tylko jako skarbnica kucharskiej wiedzy, ale również sposób na naukę języka obcego.

Zasada jest prosta: WSZYSTKO, CO ZWYKLE ZAPISUJESZ PO POLSKU, ZAPISZ W JĘZYKU, KTÓREGO SIĘ UCZYSZ. Zacznij od listy składników. Już na początku swojej drogi językowego rozwoju, przy pomocy słownika, jesteś w stanie przetłumaczyć nazwy produktów. Kolejny krok to odmiana rzeczowników w liczbie mnogiej oraz słowny zapis gramatury składników. Dzięki temu, poznajesz nowe słowa, w praktyce ćwiczysz podstawowe zasady gramatyczne i utrwalasz pisownię wyrazów.

Jeśli już znasz proste konstrukcje zdaniowe, możesz je ćwiczyć zapisując w języku obcym również instrukcje sposobu przygotowania potrawy. Zacznij od bezokoliczników lub zdań twierdzących, a jeśli potrafisz, ćwicz tryb rozkazujący, czyli zwyczajową formę przepisów kulinarnych. Et voilá! Nie zajmuje Ci to znacznie więcej czasu niż zanotowanie przepisu w ojczystym języku, a jest świetnym ćwiczeniem leksykalnym i gramatycznym. Ale to jeszcze nie koniec.

 Notujemy przepisy kulinarne, aby do nich powracać. Tym samym, wracamy do naszego językowego ćwiczenia. I tu spełniamy kluczowy warunek skutecznej nauki języka: POWTARZANIE. Przygotowując powtórnie daną potrawę, przypominasz sobie słówka i zwroty z tej wąskiej kulinarnej działki. Twoim celem jest odwzorowanie przepisu na ulubione danie, a język obcy ćwiczysz jakby przy okazji.

Druga ważna zasada tego ćwiczenia brzmi: NIE PISZ POLSKIEGO TŁUMACZENIA. Zachowaj przepis wyłącznie w wersji obcojęzycznej, bo inaczej Twoje lenistwo lub pośpiech spowodują, że pójdziesz na skróty, korzystając z polskiej wersji językowej i co najwyżej rzucisz bezwiednie okiem na słówka w języku obcym. Jeśli chcesz, aby ćwiczenie było efektywne, nie daj sobie szansy na jakiekolwiek ułatwienia. Gdy zapomnisz znaczenia danego słowa, będziesz zmuszony sprawdzić je w słowniku, a dzięki temu „wysiłkowi” będziesz miał większe szanse na zapamiętanie tego elementu językowego.

Jaki będzie Twój pierwszy obcojęzyczny przepis? Do dzieła!

 

2 komentarze

Leave a comment
  • Bardzo chciałabym umieć pisać takie rzeczy po włosku, ale niestety nie znalazłam jeszcze dobrej strony do samodzielnej nauki języka. Poza twoim blogiem. 🙂
    Czy masz jakieś godne polecenia strony internetowe do nauki?

    • Na początek wystarczy Ci słownik, bo możesz zacząć od zapisywania nazw składników. Żeby móc zapisywać całe przepisy w języku obcym potrzeba Ci jednak już znajomości podstawowych zasad gramatycznych i konstrukcji zdaniowych, czyli po prostu kolejnych kroków w rozwoju językowym. Sama nie korzystam ze stron internetowych, jako głównego źródła materiałów dydaktycznych. Traktuję je jako materiały uzupełniające. Pomyślę o zebraniu i opublikowaniu przydatnych linków. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>