Recepta na sukces w realizacji celu językowego

cel

Niesamowite, jak wiele zmienia się w ciągu jednego miesiąca. Początek stycznia to czas, w którym czuje się chęć zmiany. Nowy rok skłania do podsumowań, postanowień i planów. Wtedy też obserwuję większe zainteresowanie kursami językowymi. Ta energia zmian często utrzymuje się zaledwie kilka tygodni. W wielu przypadkach luty jest już zupełnie inny. Święta, czas odpoczynku i przemyśleń dawno minął. Siła postanowień noworocznych słabnie. Brakuje czasu na realizację wszystkich planów, więc część z nich znika z pola widzenia. Pewnie wrócą za rok.

qweŹródło: http://iqkartka.pl/kartka/10053.html

Jestem daleka od spisywania wszystkich noworocznych postanowień na pewną porażkę. I właściwie nie chodzi tylko o noworoczne postanowienia, ale tak naprawdę wszystkie cele, jakie przed sobą stawiamy, a w szczególności te dotyczące nauki języków obcych. Obserwując siebie i moich uczniów, ale też rozmawiając z nimi na temat ich odczuć i motywacji, dochodzę do wniosku, że aby cel miał większe szanse realizacji, trzeba wdrożyć trzy fazy.

  1. Postanowienie o zmianie

To kluczowy krok, ale jeśli znalazłeś swój noworoczny cel językowy, masz już go za sobą. To niezwykle ważne, aby wyznaczyć sobie kierunek rozwoju i podjąć decyzję o działaniu. Od tego wszystko się zaczyna. Na tym też niestety często się kończy, dlatego czas przejść do drugiego kroku.

  1. Plan działania

Indywidualny, jasny i rozsądny. Zachęcam Cię do zwizualizowania go i powieszenia na tablicy językowej, lub w innym widocznym miejscu, w którym będzie zwracał na siebie uwagę. Możesz to zrobić tak:

Nakreśl oś czasu. Twój cel znajduje się w jej prawym końcu. Zaznacz go. Pomyśl, jaki jest wcześniejszy krok, tuż przed osiągnięciem celu. Na przykład jeśli Twoim celem jest przeczytanie książki po angielsku, to ostatnim etapem będzie przeczytanie jej ostatniego rozdziału. Zaznacz go więc tuż przed punktem celu na osi. To samo zrób kolejno z pozostałymi rozdziałami. To ważne, żebyś planował kolejne etapy od końca. Wtedy jest większa szansa, że nie umknie Ci żaden ważny element.

Teraz oceń ile czasu potrzebujesz na realizację całości i każdego poszczególnego etapu. Planując realizację w czasie uwzględnij poziom trudności kolejnych etapów i charakter danego przedziału czasowego w swoim życiu, na przykład to, że w zimowe wieczory będziesz miał więcej czasu na czytanie. Zaznacz przedziały czasowe na osi.

Miejsce, w którym teraz jesteś to początek pierwszego przedziału. To jest najlepszy moment na rozpoczęcie działania. Masz przed sobą do wykonania pierwszy krok i zarazem pierwszy etap dążenia do celu. Przemyśl dokładnie co możesz zrobić, aby wykonać postawione przed Tobą zadanie w wyznaczonym czasie. Jeśli masz przed sobą przeczytanie pierwszego rozdziału książki, zaplanuj dni i czas, kiedy możesz to robić bez rozpraszania się innymi obowiązkami. Pomyśl, co lub kto może Ci pomóc w realizacji. Na przykład do czytania ze zrozumieniem może przydać Ci się słownik internetowy, a Twój partner może zająć się w tym czasie dziećmi. Zastanów się, jaki problem możesz napotkać w realizacji celu. Jak możesz temu zapobiec? Najlepiej zapisz wszystkie swoje myśli pod osią celu. Niezapisane, łatwo ulatują z pamięci i dodają nam pracy.

  1. Obserwacja, refleksja i feedback

To ostatnia faza realizacji celu, którego wagę doceniłam niedawno. Nawet najlepszy plan może spalić na panewce, jeśli nie uwzględnia się w nim zachodzących zmian i nowych elementów pojawiających się na horyzoncie. Chodzi o to, żebyś na każdym etapie realizacji przyglądał się swoim postępom, trudnościom i przede wszystkim temu, co daje Ci kolejny krok. Obserwuj siebie w relacji ze swoim celem i drogą do niego. Zwracaj uwagę na to, co przybliża Cię do realizacji każdego etapu, a co Ci szczególnie przeszkadza. Dlaczego nie udało Ci się zrealizować danego etapu w wyznaczonym czasie? Co staje na Twojej drodze? Dlaczego zaczynasz nudzić się podczas realizacji zadania. Może czas coś zmienić? Myśl o tym, co sprawia Ci przyjemność na Twojej drodze do celu. Po raz kolejny – zapisuj.

Dlaczego ta trzecia faza jest taka ważna? Bo dzięki niej możesz wprowadzać zmiany w swoim planie działania, który prędzej, czy później się „zużywa”, bo Ty się rozwijasz i potrzebujesz nowego podejścia, nowych metod i technik pracy. Twój plan powinien rozwijać się razem z Tobą. Nie ma na to innego sposobu, jak baczna obserwacja tego, co czujesz podczas realizacji kolejnego kroku. To tutaj znajdziesz odpowiedź na pytanie: dlaczego plan przestaje działać? Reagując w odpowiednim momencie na spadki formy i odczucie dyskomfortu podczas realizacji zadań, możesz utrzymać poziom motywacji na odpowiednio wysokim poziomie przez cały czas.

Wróćmy do przykładowego celu językowego, czyli planu przeczytania książki w języku obcym. Może się okazać, że przeczytasz pierwszy rozdział według planu, a w drugim nie zdołasz dotrzeć nawet do połowy przed zakończeniem zaplanowanego na niego czasu. Jeśli pozwolisz sobie na chwilę refleksji przekonasz się co jest powodem:

  • brak czasu i nawał innych obowiązków (wtedy możesz zmienić porę lub miejsce czytania),
  • znudzenie treścią książki (może trzeba sięgnąć po ciekawszą pozycję),
  • zmęczenie ciągłym zerkaniem do słownika (czasem trzeba odpuścić i spróbować interpretować znaczenie słów z kontekstu, żeby czytanie wciąż sprawiało przyjemność),
  • czytanie samo w sobie (a może by tak sięgnąć po audiobooka?).

Bez względu na to, jak jest przyczyna trudności w realizacji celu, obserwując możesz coś zmienić i dostosować swój plan do nowej sytuacji. Myślę, że pozwalając sobie na refleksję, docenisz jej doskonałe skutki również w innych sferach Twojego życia.

5 komentarzy

Leave a comment
    • Wszystkie zmiany są trudne. Zamieniłabym słowo „wymusi” na „zmotywuje”. Skoro wiesz, że łatwo nie będzie, trzeba zadbać o pozytywne nastawienie.

  • […] Jeśli nie – zastanów się dlaczego nie wszystko poszło zgodnie z planem. Są tacy, którzy twierdzą, że postanowienia noworoczne nie mają sensu, bo nikt nigdy ich nie realizuje. To prawda, że nie jest łatwo. Zazwyczaj bowiem podejmujemy postanowienia tuż przed końcem starego lub zaraz na początku nowego roku. Dla większości z nas jest to czas przerwy świątecznej, urlopu, wypoczynku i długich leniwych wieczorów. Nic dziwnego, że właśnie w tym okresie mamy wielką ochotę planować, co moglibyśmy zrobić z wolnym czasem, którego jest wtedy więcej niż zwykle. Jednak już od połowy stycznia zaczyna go zdecydowanie ubywać. Dlatego postanowienia, które robimy na Nowy Rok powinny być systematycznie dostosowywane do zmieniającej się sytuacji. Takie zmiany w planie musi poprzedzić obserwacja, refleksja i feedback. Możesz o tym przeczytać tutaj. […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>