Fiszki w karteczkach

blog o nauce języków obcych

O tym, że fiszki, jako narzędzie do nauki języka obcego cenię i stosuję pisałam już kilkukrotnie. To skuteczny i zupełnie przyjemny sposób na powtarzanie słownictwa. Powracam do niego stale po okresach sprawdzania i stosowania innych technik lub po przerwach w nauce. Tak też stało się i teraz, choć tym razem wypróbowałam gotowe fiszki z serii W karteczkach. Przygotujcie się na moje wrażenia i konkurs, o którym wspomnę na końcu tego posta. A o tym, na czym dokładnie polega fiszkowanie możecie przeczytać tutaj.


Do tej pory pracując z fiszkami tworzyłam swoje własne zestawy. Wychodząc z założenia, że nikt tak dobrze nie wie czego potrzebuję, jak ja sama, spisywałam zwroty w dwóch wersjach językowych i uczyłam się ich na swój sposób. Teraz, kiedy mam znacznie mniej czasu na tworzenie własnych materiałów, zdecydowałam się na testowanie gotowych pudełek fiszek, które przesłało mi wydawnictwo. Przez ostatnie tygodnie testowałam więc trzy pudełka fiszek z serii W karteczkach.

Jedno pudełko mieści tysiąc karteczek z pojedynczymi słówkami i całymi zdaniami, w których są użyte. Tak duża liczba elementów sprawia, że z jednym pudełeczkiem można pracować naprawdę długo, wykonując ćwiczenie na różnych poziomach trudności. Można więc zacząć od powtarzania i „odpytywania się” ze znajomości pojedynczych słów z języka obcego na polski.


foreign > zagraniczny


W drugiej kolejności, nieco utrudniając sobie zadanie, ćwiczenie można wykonać odwrotnie, z języka polskiego na obcy.


zagraniczny > foreign


Kolejnym ćwiczeniem może być wyodrębnienie w zdaniach chunków i ćwiczenie ich znajomości na dwóch poziomach trudności, jak wcześniej. Wystarczy zakreślić na kolorowo na fiszkach wyrażenia, które nas interesują i powtarzać je.


Foreign markets constitute the majority of the nation’s total sales.
foreign markets > rynki zagraniczne
Rynki zagraniczne stanowią większość całkowitej sprzedaży tego państwa.
rynki zagraniczne > foreign markets


Najtrudniejszym ćwiczeniem będzie odtwarzanie pamięci całych zdań, również w dwóch wariantach: z języka obcego na polski i odwrotnie.


Foreign markets constitute … > Rynki zagraniczne stanowią …
Rynki zagraniczne stanowią … > Foreign markets constitute …


Możliwości jest więc naprawdę sporo.

Komponentem każdego pudełka są nagrania słów i zdań z tłumaczeniami. To świetny sposób na ćwiczenie wymowy poprzez powtarzanie, ale jest to również dodatkowy materiał do nauki. Każde nagranie rozpoczyna się obcojęzycznym zwrotem, po którym lektor czyta całe zdanie. Można więc bez użycia karteczek odsłuchiwać nagranie, zatrzymywać po usłyszeniu słowa i postarać się odtworzyć je w wersji polskiej. Aby podwyższyć poziom trudności należałoby starać się tłumaczyć całe zdanie na język polski. Kiedy zaś dany zakres karteczek jest już nam dobrze znany możemy próbować odtworzyć w pamięci zdanie w języku obcym po usłyszeniu pojedynczego wyrazu. Dodatkowo, nagranie może nam posłużyć jako rodzaj dyktanda, w którym musimy zapisać zdanie ze słuchu.

Zrozumiałym jest, że nie każdy potrafi precyzyjnie określić swój poziom biegłości językowej. Spodobał mi się więc pomysł, aby na każdym pudełku W karteczkach umieścić listę przykładowych słówek z kursu. W ten sposób, wystarczy prześledzić zwroty z danego pudełka, aby określić poziom trudności całego kursu i wybrać zestaw właściwy dla siebie.

Fiszki W Karteczkach nie zawierają jednego elementu, który zdecydowanie ułatwiłby naukę – obrazków. Ilustracje pomagają zapamiętać słownictwo i z pewnością umieszczenie ich na karteczkach sprawiłoby, że proces uczenia się byłby przyjemniejszy i efektywniejszy. Rozumiem, że byłoby to wręcz niemożliwe w przypadku specjalistycznego słownictwa (np. język biznesowy lub prawniczy), ale myślę, że z powodzeniem można by było zaopatrzyć karteczki z podstawowych zestawów języka ogólnego w symboliczne ilustracje .

Fiszki W karteczkach to dobre rozwiązanie dla każdego, kto lubi taką formę nauki i nie chce lub nie ma czasu na samodzielne tworzenie materiałów. Jedno pudełko daje możliwość zarówno szybkiego pobieżnego opanowania słownictwa z danego poziomu zaawansowania, jak i długich godzin ćwiczeń szlifujących szczegółowe aspekty języka. Jak więc mogę podsumować tę serię? Jeśli oferta dostępnych kursów przewiduje język i poziom zaawansowania, który Cię interesuje, warto wypróbować.

blog o nauce języków obcych

Konkurs
Fiszki są tak poręczne i kompaktowe, że można je zabrać ze sobą właściwie wszędzie i uczyć się w każdej wolnej chwili. Gdzie ty zabrałbyś swoje fiszki? Oto pytanie konkursowe na dziś. Chodzi o miejsca i sytuacje, które pozwalają na naukę języka obcego i tylko brak motywacji lub właśnie materiałów powstrzymuje Cię przed podjęciem takiej aktywności. Jestem ciekawa gdzie Wy widzicie przestrzeń do nauki z fiszkami w swojej codzienności. Odpowiedzi na pytanie konkursowe możecie przesyłać na adres: kontakt@languagelifestyle.pl. Trzy wybrane osoby, spośród tych, które prześlą swoją odpowiedź do 21.03.2016, otrzymają wybrane przez siebie pudełko fiszek W karteczkach, ufundowane przez wydawcę serii. Regulamin konkursu znajduje się tutaj.

 

Wyniki konkursu:

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Oto zwycięskie odpowiedzi:

Joanna:

10 moich pomysłów na sytuacje i miejsca, w których można uczyć się za pomocą fiszek:
1. W przerwach na reklamy. Nigdy nie oglądam reklam, chyba, że są to reklamy po angielsku. W przerwach na reklamy można powtarzać słówka.
2. Gra Tabu. Potrzebujemy kilku osób. Losujemy karteczkę i opisujemy dane słowo.
3. Na wakacjach – wylegując się na plaży można poświęcić chwilę na karteczki.
4. Sytuacje, kiedy marnujemy czas, np. jazda autobusem, czekanie na dworcu, w kolejce do lekarza (jeśli się czymś zajmiemy, minie szybciej czas.
5. Na ławce w parku.
6. W chwilach, gdy mała siostra bawi się w piaskownicy.
7. Gotując obiad. Kiedy czekam, aż ugotuje się zupa lub upiecze ciasto.
9. W każdej sytuacji, w której możemy wypełniać „lukę” pomiędzy innymi czynnościami.
10. W restauracji, czekając na posiłek.

Kazimierz:

Moje fiszki zabiorę na MAZURY,
nie ma czasu na filmy i inne bzdury.
Będę rano łowić cierpliwie różne ryby,
powtarzać słówka, a potem pójdę na grzyby.
Wygrzewać się na pięknej plaży w słońcu,
czytając fiszki- może nauczę się ich w końcu!
W nagrodę pójdę wieczorem na grilla,
miły śpiew ptaków będzie czas umilał.
Będę nocował w prawdziwych namiotach,
ale zamiast gadać ze znajomymi o głupotach,
będziemy z fiszek słówek się wspólnie uczyć,
żeby po wakacjach na egzaminach nie kluczyć.

Renata:

Gdzie można zabrać fiszki? WSZĘDZIE!!

Myślę, że fiszki doskonale sprawdzą się w autobusie, szczególnie biorąc pod uwagę krakowskie korki. Nauka z fiszkami to też dobry pomysł podczas robienia risotto – stoisz, mieszasz i zamiast tracić czas uczysz się z fiszkami.

To może nieodpowiednie – ale fiszki doskonale sprawdzą się też na nudnym wykładzie lub w długiej kolejce.

Kiedyś nawet zabrałam je na bieżnię – sprawdzą się idealnie do chodzenia pod górkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>